Pizzamia

Cud z Faras, którego dokonali Polacy Skarby kultury zasypane tonami piasku
By dev March 30, 2026

W odpowiedzi na apel UNESCO o ratowanie przeznaczonych do zalania zabytków zdecydowano się na zdjęcie malowideł ze ścian i przetransportowanie ich w bezpieczne miejsce, gdzie miały zostać poddane zaawansowanym pracom konserwatorskim. Prace kampanii wykopaliskowych Polskiej Ekspedycji Archeologicznej w Faras w latach 1961–1964 przyniosły odkrycie ponad stu malowideł ściennych, które dekorowały zachowane do znacznej wysokości ściany katedry. Najważniejszą rolę pełni w niej duża sala, w której z jednej strony możemy zobaczyć malowidła pochodzące z narteksu katedry, a z drugiej – z jej absydy. Obecna Galeria – autorką scenariusza była Bożena Mierzejewska, a projektantami Mirosław Orzechowski i Grzegorz Rytel – została pomyślana jako przestrzeń, która ma wskazywać na sakralny charakter zgromadzonych w niej dzieł. Celem prowadzonej pod auspicjami UNESCO Kampanii było uratowanie i zadokumentowanie jak największej liczby stanowisk archeologicznych i zabytków sztuki na terenie Egiptu i Sudanu, które były zagrożone w wyniku budowy Wysokiej Tamy Asuańskiej. W Galerii prezentowany jest liczący ponad 60 dzieł zespół malowideł pochodzących z katedry w Faras.

Strony do segregatora

  • Jako, iż gra została wydana w serii „Wiem bo gram”, a do tego jest objęta patronatem Muzeum Narodowego w Warszawie – nie mogło zabraknąć tu kilku ciekawostek historycznych, które zaprezentowano na ostatnich stronach instrukcji.
  • We wschodnim trakcie galerii wyznaczona została specjalna przestrzeń dla multimediów.
  • Ściany świątyni zdobiły pochodzące z czasów między VIII a XIV wiekiem malowidła nawiązujące do religii chrześcijańskiej.
  • Jesienią 2014 roku Galeria Faras została udostępniona widzom w nowej aranżacji, a bezcenne dzieła prezentowane są według nowego scenariusza.

Drugie z malowideł, które w Faras sąsiadowało z tym pierwszym, przedstawia postać siedzącą na tronie, która wyciąga przed siebie ręce. „Początkowo badacze określali te malowidła jako przedstawienia apostołów. „Część malowideł Katedry w Faras, około jednej trzeciej, zachowana była w tak złym stanie, że nie mogły być zdjęte ze ścian. Aby przebadać tereny zagrożone zalaniem wodami Nilu, w organizowanej pod egidą UNESCO akcji ratowania zabytków wzięli udział naukowcy z dwudziestu sześciu krajów. Pod koniec tego wieku wszystkie trzy były już chrześcijańskie. Malowidła, odkryte przez polskich archeologów, trafiły tylko do Sudańskiego Muzeum Narodowego w Chartumie i do warszawskiego Muzeum Narodowego.

Galeria Faras w Muzeum Narodowym w Warszawie

To dzięki takim gestom możemy nadal pisać o zwycięstwach, bohaterach i wydarzeniach, które zbudowały naszą tożsamość. Prezentowane zbiory powstały w stosunkowo krótkim czasie – te najstarsze w XVIII wieku, najmłodsze na początku XX wieku. Przedstawia – po raz pierwszy – różnorodne, cenne i bezcenne japońskie przedmioty, pośród których obok obiektów najwyższej artystycznej klasy, „prawdziwych arcydzieł”, odnajdujemy znakomite, niekiedy intrygujące przykłady rzemiosła artystycznego i kultury materialnej.

Pierwsza partia znalezisk została przywieziona do Warszawy w 1962 roku. Niezwykle ważne było zapewnienie im bezpiecznego miejsca do przechowywania, a więc podjęto decyzję o stworzeniu muzeum poświęconego Nubii i znaleziskom z tego terytorium. Wyniki wykopalisk w Nubii były nie tylko sensacyjne, ale wniosły ogromny wkład w badania nad chrześcijaństwem i sztuką (gdyż znaleziono wiele nowych dzieł sztuki). Było to spowodowane faktem, że pod koniec XX wieku w Nubii przeprowadzono niewiele wykopalisk.

Wykopaliska w ramach międzynarodowej akcji ratowania zabytków w Nubii

Podobne przedstawienie również z katedry z Faras przedstawia królową Martę pod opieką Matki Bożej. Około X wieku program ikonograficzny absydy zostaje zmieniony. Przedstawienie typu Eleusa powstało w kręgu sztuki koptyjskiej i kapadockiej, zapewne w wyniku ewolucji wyobrażenia Hodegetrii. Dosyć wcześnie pojawiło się przedstawienie Bogurodzicy z Dzieciątkiem na lewym ramieniu (np. z katedry w Faras, około 1005 r.) oraz Matki Boskiej stojącej.

Sto czterdzieści jeden drzeworytów, zgromadzonych w pierwszej połowie XIX wieku, obecnie znajduje się w Narodowej Naukowej Bibliotece Ukrainy im. Większość prac pochodzi ze zbiorów Muzeum Narodowego w Warszawie, pozostałe wypożyczono z osiemnastu muzeów polskich, dwóch instytucji zagranicznych oraz z wielu kolekcji prywatnych. Zwycięzców wybrało jury złożone z wybitnych przedstawicieli nauki i kultury, pod przewodnictwem prof. Waldemara Baraniewskiego. Odtworzony zostanie wystrój narteksu, z którego do Muzeum trafiła większość malowideł, a także nawy północnej, skąd pochodzi m.in.

Na badanym przez polskich archeologów terenie odnaleziono pozostałości budowli sakralnych (datowano je na VII-VIII wiek p.n.e.). XX https://faras3d.pl/ wieku słynni polscy archeolodzy pod kierownictwem Kazimierza Michałowskiego otrzymali długo wyczekiwane pozwolenie na prowadzenie wykopalisk w dolinie Nilu. Muzeum nosi imię wybitnego ukraińsko-polskiego nubiologa, archeologa i historyka sztuki Kazimierza Michałowskiego. Produkcja audiowizualna została zrealizowana dla Muzeum Narodowego w Warszawie.

Przestrzeni sali, która mieści główną ekspozycję malowideł ściennych nadano więc hierarchiczny i kierunkowy charakter. Jedna część trafiła do Muzeum Narodowego w Chartumie, a druga do Muzeum Narodowego w Warszawie, gdzie powstała piękna Galeria Faras – podkreślała archeolożka i historyczka sztuki. Te malowidła  podzielono mniej więcej na pół. Wtedy zespół pod kierownictwem prof. Kazimierza Michałowskiego wziął udział w międzynarodowej akcji ratowania zabytków z terenów, które czekało zalanie spowodowane budową Wielkiej Tamy w Asuanie.